Wiecznie na diecie – czy to zdrowe?

Jak wynika ze statystyk, Polki w ciągu swojego życia nawet 17 lat spędzają na diecie (1)! Czy takie postępowanie jest jednak zdrowe? Zdaniem ekspertów może to negatywnie wpływać na nasze samopoczucie, a nawet obniżać poczucie własnej wartości. Może zatem warto sobie od czasu do czasu odpuścić? Okazuje się, że można, jednak trzeba wiedzieć, na ile możemy sobie pozwolić. Jak znaleźć złoty środek? Czy słodka równowaga jest możliwa?

Czym się interesujesz? Odchudzaniem!

Na sam dźwięk słowa „dieta” wielu z nas przybiera grymas niezadowolenia na twarzy. I nie ma się co dziwić! Dieta kojarzy się nam z licznymi wyrzeczeniami, rezygnacją z ulubionych posiłków, a także ciągłym poczuciem ograniczenia. Mimo to można powiedzieć, że odchudzamy się wiecznie. Dotyczy to przede wszystkim kobiet, które częściej niż mężczyźni podejmują się zmian w swoim sposobie żywienia (31% vs. 26%).

Na dietę przechodzimy z różnych względów, choć jednym z najczęściej wymienianych jest właśnie chęć redukcji masy ciała. Tę potrzebę odczuwa nawet co 3. Polak będący na diecie (32%). Niestety badania przeprowadzone przez Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS) pokazują także, że prawie co 4. nie jest zadowolony z efektów nowego stylu życia, a to właśnie osoby niezadowolone ze zmian wdrożonych w jadłospisie częściej wracają do starych nawyków żywieniowych (2).

Czy zatem ma to sens? Czy takie ciągłe i rygorystyczne ograniczanie się jest zdrowe? Czy dzięki temu jesteśmy bardziej szczęśliwe? Warto o tym pomyśleć, zwłaszcza przy okazji Dnia Kobiet. To dobry czas, by zastanowić się, jakie zmiany możemy wdrożyć w naszym codziennym życiu, byśmy same ze sobą czuły się dobrze i by żyło nam się przyjemniej.

Bycie wiecznie na diecie – co na ten temat mówią eksperci

Podążanie za zasadami zdrowiej diety, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy żywność wysokoprzetworzoną, kaloryczną i charakteryzującą się dużą smakowitością mamy na wyciągnięcie ręki, jest szczególnie trudne. Z drugiej strony która z nas nie pragnie cieszyć się zdrowiem lub szczupłą sylwetką? Decydujemy się więc często na restrykcyjne ograniczenia w sposobie odżywiania. Po drodze zaliczamy sukcesy, ale także upadki, kiedy to kilka utraconych wcześniej kilogramów wraca do nas z nieplanowaną nawiązką. I tak nieumiejętnie przeprowadzony proces odchudzania może ciągnąć się latami. Finalnie, jak podkreślają eksperci, może to negatywnie odbić się na naszym zdrowiu, nie tylko fizycznym ale i psychicznym.

Nadmierna kontrola wagi oraz ciągłe odchudzanie się bardzo często wpływają negatywnie na nasze zdrowie psychiczne. Powodują silny stres, napięcie, wzmagają poczucie winy i rzutują na to, jak siebie samych oceniamy. Skupianie się na kaloriach i swoim wyglądzie wielu kobietom odbiera wolność i radość z życia. Niekiedy stan ten wymaga konsultacji ze specjalistą – dietetykiem i psychoterapeutą. We wszystkim należy zachować umiar i mieć na względzie własne szeroko rozumiane dobro, nie tylko te związane z kilogramami. Zadręczanie się wysokimi, restrykcyjnymi poprzeczkami doprowadza do wielu niepowodzeń, zwłaszcza jeśli założenia nie są realistyczne i nie uwzględniają wszystkich psychofizycznych potrzeb człowieka. Jeśli nie stosujemy się do racjonalnych zasad, same stawiamy sobie zbyt wysokie oczekiwania i nie poszukujemy równowagi pomiędzy narzucaniem sobie ograniczeń a potrzebami naszego organizmu, zmniejszamy szanse na osiągnięcie pożądanych efektów. Po latach nieracjonalnego postępowania możemy borykać się nie tylko z niechcianymi kilogramami, ale także z zaburzeniem poczucia własnej wartości i zwiększonym ryzykiem wystąpienia u nas zaburzeń odżywiania, anoreksji i bulimii, nerwicą i napadami lęku” – wyjaśnia psycholog, Dorota Gromnicka.

W codziennej diecie warto nauczyć się podejmować zdrowe i świadome wybory. Musimy pamiętać o tym, że na co dzień ważne jest przestrzeganie zasad zdrowego stylu żywienia, tzn. regularne jedzenie posiłków, częste spożywanie warzyw, a także odpowiednio częste owoców, nabiału i pełnoziarnistych produktów zbożowych. Natomiast powinniśmy także pamiętać, że drobne odstępstwo od diety np. z powodu okazjonalnego jedzenia na mieście lub świętowania nie powinno być powodem wyrzutów sumienia czy złości. Kluczem do sukcesu jest zachowanie równowagi i odpowiednich proporcji” dodaje dietetyk, Katarzyna Stachurska.

Słodka równowaga

Jak zatem znaleźć złoty środek? Skąd wiemy, na ile możemy sobie pozwolić? Kiedy w naszej diecie może pojawić się słodkie małe co nieco?

Równowaga, a więc zdrowe nawyki i zwyczaje, stanowią podstawę sukcesu na co dzień. Niewątpliwie ważne jest świadome obieranie celu oraz ścieżki do niego wiodącej i znajomość samego siebie. Pamiętajmy, że my sami dla siebie powinniśmy być ważni i z naszych własnych rąk powinno nas spotykać dobro i troska a nie złość na siebie i wrogość. To, co robimy powinno być dla nas dobre i pożyteczne, jesteśmy tego warci. Ale do pełni szczęścia dobrze jest czuć, że sprawia nam to również przyjemność. A tę przyjemność mogą nam zapewnić właśnie drobne ustępstwa od czasu do czasu, tak abyśmy mieli poczucie, że to my o sobie decydujemy, znamy swoje granice i rozumiemy swoje potrzeby. Dla jednych będzie to umówienie się ze sobą na przestrzeganie diety, bo z dotrzymywaniem sobie słowa osoby te mają problem, dla innych umiejętność robienia wyjątków bez poczucia winy, bo mają kłopot z byciem dla siebie zbyt surowym” – kontynuuje psycholog, Dorota Gromnicka.

Nie tylko przy okazji Dnia Kobiet warto pamiętać, że bycie kobietą to przecież wyzwanie! Każdego dnia stawiamy przed sobą wiele trudnych i wymagających zadań. A zapominamy o tym, że z bycia płcią piękną powinnyśmy czerpać także przyjemność! Oczywiście trzeba dbać o siebie, a od czasu do czasu warto sprawiać sobie małe przyjemności. Dotyczy to taryfy ulgowej nie tylko w kwestii diety! Przyjemność jest przecież słodka…