Światowy Dzień Choroby Afektywnej Dwubiegunowej

Choroba afektywna dwubiegunowa (zaburzenia afektywne dwubiegunowe), zwana w skrócie ChAD, z uwagi na swoją dwoistość jest trudnym do zdiagnozowania zaburzeniem psychicznym. Z jednej strony występują stany depresyjne, a z drugiej maniakalne. Ale dzięki nowoczesnym lekom i odpowiedniej psychoterapii możliwe jest zapanowanie nad schorzeniem i normalne funkcjonowanie
w społeczeństwie. 30 marca przypada Światowy Dzień Choroby Afektywnej Dwubiegunowej – to dobry moment, by zwiększyć świadomość ludzi na temat tego zaburzenia psychicznego.

ChAD to choroba znana od zarania dziejów, nie jest to ‘wytwór’ czasów współczesnych. Tak samo jak uczucia euforii i melancholii, chwile, kiedy wydaje się, że można przenosić góry albo pogrąża się w otchłani rozpaczy – wszystko to już ludzie znają od zawsze. Zaburzenia dwubiegunowe powodują przeżywanie takich stanów ze zwielokrotnioną siłą i zazwyczaj bez przyczyny

ChAD – o co w tym chodzi?

Choroba afektywna dwubiegunowa, nazywana w przeszłości psychozą maniakalno-depresyjną, przeważnie diagnozowana jest u ludzi przed 35. rokiem życia, czyli w okresie, kiedy następuje największy rozwój intelektualny i zawodowy. Charakterystyczne dla ChAD jest występowanie stanów depresyjnych (długotrwałego smutku i braku energii), i maniakalnych (nienaturalnej euforii i nadmiaru energii) oraz mieszanych w zależności od postaci zaburzenia. Pomiędzy nimi najczęściej pojawiają się okresy remisji – jest to okres, w którym nie występują objawy chorobowe.

Choroba afektywna dwubiegunowa jest jednostką chorobową, która występuje u około 2 proc. populacji. Jest to schorzenie stosunkowo częste w społeczeństwie. Potwierdzają to statystyki naszego szpitala, według których osoby z ChAD stanowią istotną grupę chorych. Największy problem
w diagnozie może stanowić fakt, że pacjenci z tym zaburzeniem najczęściej zgłaszają się po pomoc w momencie epizodu depresyjnego. Zaprzestają zaś leczenia w okresie manii, czyli podwyższonego nastroju. ChAD jest zaburzeniem, które wymaga stałej opieki lekarskiej, gdyż zarówno mania jak
i depresja mogą stanowić
poważne zagrożenie dla życia pacjenta – tłumaczy dr Konrad Rokita, ordynator Mazowieckiego Szpitala i Centrum Diagnostycznego ALLENORT.

Stany krok po kroku

Epizod depresyjny w chorobie afektywnej dwubiegunowej objawia się smutkiem, przygnębieniem, apatią, niechęcia do jakiekolwiek działania. Pojawia się przytłaczające zmęczenie, problemy z pamięcią i koncentracją, zwolnienie tempa myślenia, brak chęci na seks, brak chęci do życia. Człowiek w fazie depresji może mieć ogromne problemy z wykonywanie codziennych czynności, takich jak mycie zębów, ubieranie się czy sprzątanie po sobie, nie mówiąc już o bardziej złożonych aktywnościach, jak gotowanie, udzielanie się towarzysko, myślenie kreatywne. Często nie jest w stanie samodzielnie decydować o sobie, z trudem przychodzi jej dokonanie jakiegokolwiek wyboru.

Na przeciwnym biegunie jest stan maniakalny, który objawia się nadmiernym pobudzeniem, odczuwaniem szczęścia, wręcz euforią. Chorzy w trakcie takiego epizodu, sprawiają wrażenie szybko i kreatywnie myślących, mają tysiące planów, które starają się wprowadzać w życie, nierzadko zaciągają wielkie kredyty, „szastają pieniędzmi”, wdają się w liczne erotyczne relacje czy popadają w konflikt z prawem. Gdy natrafią na opór otoczenia, które nie chcą się poddać ich pomysłom może pojawić się agresja, niepanowanie nad swoimi emocjami i zachowaniami.

Pacjenci, którzy zgłaszają się do szpitala z objawami manii, to często ludzie na skraju wyczerpania. Mania wykańcza psychicznie i fizycznie, pozostawia trwały, emocjonalny ślad, z którymi osoby te nie mogą często sobie poradzić przez wiele lat. Na przykład obwiniają się za rozbicie rodziny czy związku, mimo że w rzeczywistości nie można powiedzieć, by świadomie dokonywały swoich wyborów. Mania wymaga bardzo uważnego leczenia. Psychiatra z pewnością powinien nie tylko zadbać od strony farmakoterapii o pacjenta, ale również ważna jest psychoedukacja – tak, by pacjent i jego bliscy umieli na przyszłość rozpoznawać pierwsze symptomy zbliżającego się epizodu maniakalnego. Dzięki temu możliwe jest zapanowanie nad nim albo przynajmniej złagodzenie jego efektów – tłumaczy ekspert.

Jak leczyć?

Najważniejsze w terapii ChAD jest osiągnięcie stanu remisji. Bardzo ważne w leczeniu tego schorzenia jest dobranie odpowiednich leków. Farmakoterapia to przede wszystkim leki stabilizujące nastrój, leki przeciwpsychotyczne oraz przeciwdepresyjne. Wszystko pod ścisłą kontrolą lekarską.

Ważnym elementem jest także psychoterapia i psychoedukacja, która sprowadza się do nabycia przez pacjenta umiejętności rozpoznawania objawów depresyjnych czy zaczynającej się manii. Pozwala to w odpowiednim momencie zareagować i ewentualnie wprowadzić zmiany w farmakoterapii. Psychoedukacja jest zatem bardzo ważnym elementem leczenia choroby afektywnej dwubiegunowej.

Podsumowując: trzeba pamiętać, że jest to schorzenie przewlekłe, które powinno być leczone przez psychiatrę. Pacjent często przez wiele lat musi przyjmować leki. Bardzo ważne jest wsparcie i zrozumienie ze strony rodziny. Ale najważniejsza jest postawa samego pacjenta, jego zaangażowanie w leczenie i konsekwencja.