Specjalistka od patologii płodu

Dr Martyna Trzeszcz jest unikalnym w Polsce specjalistą w dziedzinie patologii perinatalnej i placentologii klinicznej. Dzięki temu może szukać przyczyn, które na etapie płodowym doprowadziły do powikłań lub śmierci dziecka.

Patologia perinatalna to dziedzina patologii dedykowana kobiecie w ciąży i noworodkowi. Zadaniem patologa perinatalnego jest identyfikacja przyczyn chorób płodu i chorób łożyska, które pojawiły się w okresie prenatalnym lub śródporodowo oraz poznanie ich genezy w przypadku pojawienia się powikłań u noworodka, w tym najcięższego, czyli śmierci. Integralnym elementem diagnostyki jest badanie placentologiczne obejmujące łożysko, pępowinę i błony płodowe wykonane przez specjalistę w tej dziedzinie tj. placentologa. –

Zaburzenia funkcjonowania łożyska mogą prowadzić do przedwczesnego porodu, zahamowania wzrostu płodu, uszkodzenia centralnego układu nerwowego płodu lub noworodka, a nawet śmierci wewnątrzmacicznej lub okołoporodowej. Możliwość wykrycia chorób łożyska skorelowanych np. z występowaniem cukrzycy, trombofilii, nadciśnienia ciążowego czy stanu przedrzucawkowego to też bardzo ważny aspekt takiej diagnostyki – mówi dr Martyna Trzeszcz związana z Zakładem Patomorfologii i Cytologii Onkologicznej UM we Wrocłaiu

Naukowe i medyczne aspekty patologii perinatalnej są najistotniejsze z punktu widzenia lekarzy, ale dla matek, które utraciły dzieci, najważniejsza jest odpowiedź na pytanie: dlaczego? Ostatecznie to kobieta musi stawić czoła rzeczywistości i funkcjonować ze świadomością o nieprawidłowym przebiegu ciąży, a później o jej fatalnym zakończeniu. –

Wiele z nich w takich sytuacjach czuje się winna i upatruje źródła problemu w sobie. Wynik badania wskazujący na przyczynę nieprawidłowości przynosi przynajmniej częściową ulgę, mówi: to nie Pani wina – mówi dr Trzeszcz.

Co równie ważne, specjalistyczne badanie placentologiczne dostarcza informacji ważnych dla prowadzenia następnych ciąż lub wdrożenia profilaktyki długoterminowej u matki i noworodka. Diagnostyka tego typu może pomóc w wykryciu wcześniej niezdiagnozowanych schorzeń matki lub płodu, nierzadko wymagających szybkiej interwencji. Szczególne znaczenie, ciągle mało znane w Polsce, ma zapobieganie chorobom łożyska o znaczącym ryzyku nawrotu w następnych ciążach. Taka wiedza pozwala podjąć działania zapobiegawcze.

Patolodzy zazwyczaj nie mają bezpośredniego kontaktu z pacjentem, ale zdarza mi się otrzymywać telefony z podziękowaniem – mówi dr Trzeszcz. – Ulga w głosie pacjentek jest wyraźnie odczuwalna. Ciężar odpowiedzialności został zdjęty. Poznanie przyczyny dostarcza wyciszenia w trudnej emocjonalnie sytuacji, której doświadczają pacjentki ze stratą ciąży.

Warto pamiętać, że każda kobieta może zapytać lekarza lub położną na sali porodowej o możliwość skierowania łożyska po porodzie lub poronieniu do badania placentologicznego, przy czym taka decyzja zapada zawsze na podstawie wskazań medycznych.

źródło: https://www.umed.wroc.pl, fot. Tomasz Wałow