Śniadaniówki bez warzyw i owoców

Według raportu „Zwyczaje żywieniowe dzieci i młodzieży pod kątem spożywania owoców i warzyw” przygotowanego na zlecenie Intermarché, jedynie 7,1 proc. rodziców dzieci w wieku 6-15 lat deklaruje, że spożywają one zalecaną przez Światową Organizację Zdrowia dawkę 5 porcji warzyw i owoców dziennie.

Chętniej i częściej – owoce

2 do 3 razy dziennie owoce spożywa 40,6 proc. dzieci starszych (12-15 lat) i 32,7 proc. dzieci młodszych (6-11 lat). Te drugie jednak częściej, bo aż w 38,2 proc., jedzą owoce tylko 1 raz dziennie. 13,3 proc. rodziców zadeklarowało, że ich dzieci jedzą owoce raz na 2-3 dni. Ponad 90 proc ankietowanych rodziców potwierdza, że ich dzieci konsumują owoce w całości. Wśród dzieci starszych popularnością cieszą się sałatki owocowe (53,7 proc.), które nie są już tak atrakcyjne dla dzieci młodszych (42,2 proc). W formie soków – tych gotowych, jak i tych przyrządzanych w domach – owoce przyjmuje aż 76,6 proc. badanych.

Warzywa? Nie, dziękuję!

Znacznie gorzej wyglądają statystyki w przypadku spożywania przez wszystkie dzieci warzyw. Tu największa grupa, bo ponad 40 proc. sięga po nie tylko raz dziennie, a 25 proc. 2-3 razy dziennie. Równie niepokojące wskazania padają przy deklaracjach spożycia raz na 2-3 dni (15,8 proc) i kilka razy w tygodniu (11,2 proc.).

Dlaczego dzieci nie jedzą warzyw i owoców? Według ponad 30 proc. ankietowanych rodziców „bo nie lubią”, zdaniem innych nie smakują one dzieciom (14,5 proc.), są według nich niedobre / niesmaczne (7,1 proc.), czy też brzydko wyglądają i pachną (3,0 proc.).

Sami nie dajemy dzieciom dobrego przykładu

Aż 75 proc. rodziców jest zdania, że jedzenie warzyw i owoców jest ważne, ponieważ dostarcza niezbędnej porcji witamin. Odpowiadając jednak na pytanie o to, kto w gospodarstwie domowym najczęściej spożywa owoce i warzywa, tylko 48,7 proc. ankietowanych wskazało siebie, 27,7 proc. partnera / partnerkę, a 23,6 proc. innego domownika. Deklaratywnie, dobry przykład swoim dzieciom stara się dawać 64,3 proc. rodziców.

Interesują nas preferencje zakupowe naszych Klientów, a to właśnie dzieci mają coraz większy wpływ na wybór produktów, które lądują w koszykach. Stąd zdecydowaliśmy się przyjrzeć obszarowi, który pod względem rozwoju dzieci jest najistotniejszy wyjaśnia Maciej Ćwikliński, Prezes Zarządu Dyrekcji Handlowej Intermarché i dodaje Co również dla nas zaskakujące, wyniki są dalekie od dobrych, dlatego będziemy szukać sposobów na to, by wesprzeć rodziców w walce o dostarczanie ich dzieciom odpowiedniej dawki naturalnych witamin.