O czym warto wiedzieć przed pierwszym dzwonkiem

Wakacje już prawie minęły i za moment w polskich szkołach odezwie się pierwszy dzwonek. Niektórzy uczniowie czekają na ten moment z zaciekawieniem, inni ze stresem i lękiem: „czy poradzę sobie z nauką, czy rówieśnicy mnie zaakceptują”? – Obawa przed nieznanym to naturalny stan, ale w tym przypadku niezwykle ważna jest rola rodziców! To od nich zależy, aby dzieci pozytywnie myślały o wyzwaniach, które ich czekają! – ostrzegają specjaliści.

Nowy rok szkolny 2019/2020 rozpocznie się już 2 września, a po kolejnej reformie będzie prawdziwym sprawdzianem edukacji. Podwójny rocznik w liceach, technikach i szkołach zawodowych… Nowe wyzwania czekają nie tylko uczniów, ale także nauczycieli.

– Dziś trudno przewidywać, czy reforma przebiegnie bezboleśnie. Naszą rolą jako lekarzy jest pomóc dzieciom i rodzicom zmierzyć się ze szkolnymi obowiązkami. Poradzić, jak unikać sytuacji stresujących i sprawić, aby nauka szła sprawniej i aby młodzi ludzie łatwiej odnosili sukcesymówią lekarze PPOZ.

Co najbardziej potrzebne jest młodemu organizmowi i czego powinien unikać?

Strachy na lachy!

– Mówiąc o szkole nie wywołujmy w dzieciach dodatkowego lęku: koniec z komputerem, z piłką, ze spotkaniami z rówieśnikami! Cieszmy się wraz z dziećmi z przygotowania szkolnej wyprawki! Wybierzmy się na zakupy i skompletujmy plecak. To doskonały moment na zacieśnienie więzów. Przedstawiajmy szkołę jako etap w realizacji życiowego celu i spełnianiu marzeń. Mądrze rozmawiajmy także o zagrożeniach, które mogą się pojawić: przemoc rówieśnicza, uzależnienia, cyberprzemoc, ale bez straszenia! Zapewniajmy o naszej pomocy w każdej trudnej sytuacji! Młody człowiek musi mieć poczucie bezpieczeństwaradzi Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia. 

Śniadanie to podstawa!

Młodsi i starsi, bez względu na to, czy rozpoczynają naukę w szkołach średnich, czy dopiero uczą się czytać, powinni mieć zapewniony odpowiedni posiłek.

– W tornistrze, czy plecaku ucznia zawsze powinno się znaleźć drugie śniadanie, urozmaicone warzywami i owocami. Jabłko, czy kanapka z sałatą wzbogaci organizm w niezbędne składniki. Pamiętajmy – jesień to okres obniżonej odporności, w którym szczególnie należy zadbać o witaminy i minerały. Odradzamy zabierania do szkoły chipsów, ciastek, wafelków, czy słodkich napojów. Cukier nie bez powodu nazywany jest białą śmiercią albo słodkim zabójcą. Spożywanie cukru w nadmiarze prowadzi do poważnych chorób (m.in. cukrzyca), w tym także otyłości – która wśród polskiej młodzieży jest już epidemią! Szacuje się, że większość osób z problemem nadwagi spożywa ponad 60 gramów cukru dziennie (około 12 łyżeczek). Tylko mała puszka popularnego wśród młodzieży gazowanego napoju zawiera 7 łyżeczek cukru, a szklanka wody smakowej – 3. Najlepsza jest zwykła niegazowana woda mineralna. Zaleca się, aby w ciągu dnia wypijać jej nawet dwa litry – radzą lekarze PPOZ.

Ruch – najlepszą odskocznią od książek!

Do prawidłowego rozwoju, zarówno psychicznego, jak i fizycznego – potrzebny jest uczniowi ruch. Tymczasem – według statystyk blisko jedna trzecia młodzieży unika lekcji wychowania fizycznego, a przed komputerem i nad książkami spędza wiele godzin dziennie.

– Odrabianie lekcji powinno być urozmaicone zabawą, ale przede wszystkim aktywnością, najlepiej na świeżym powietrzu. Jeśli nie ma przeciwwskazań zdrowotnych dziecko powinno uczestniczyć w lekcjach wychowania fizycznego. Nieuzasadnione zwolnienie z wf-u szkodzi jego zdrowiu (skrzywienie kręgosłupa, wady postawy, brak kondycji).       Człowiek, który w dzieciństwie unika ruchu może stać się w przyszłości niepełnosprawnym dorosłym – podkreślają lekarze PPOZ.

Na zarwanej nocy traci mózg!

Przyswajaniu  nauki służy  nie tylko ruch, ale także sen. Mózg, aby mógł się prawidłowo rozwijać, musi się regenerować. Szczególnie ważne znaczenie odgrywa w życiu dzieci i nastolatków. 6-latki powinny spać około 11 godzin, 12-latki – 8.

– Dzieci, które śpią za krótko często bywają nerwowe i rozdrażnione. Mają problemy z koncentracją i nie potrafią się skupić na lekcji. Ważne są także warunki, w których zasypia dziecko. To powinno być łóżko, w przewietrzonym  wcześniej  pokoju i absolutnie nie przed telewizorem – mówi Bożena Janicka.

Plecak nie balast, ubiór na każdą pogodę

W trosce o zdrowie i bezpieczeństwo swoich dzieci, rodzice powinni regularnie sprawdzać, czy plecaki, które noszą do szkoły nie są za ciężkie,    i czy w środku znajduje się tylko to, co konieczne. Bardzo ważny jest także ubiór dziecka, który powinien być dostosowany do panujących warunków. Zimą czapka i ciepła kurtka. Najlepsza metoda „na cebulkę“ – chroni przed przegrzaniem i zmarznięciem.

Wspólnie łatwiej pokonać schody

Kończące się wakacje oznaczają początek mozolnej pracy, ale jednocześnie otwierają drzwi nowym doświadczeniom. To obietnica młodości, nawiązywania nowych kontaktów, poznawania świata i spełniania marzeń. Rolą rodziców jest pomaganie dziecku w dobrym starcie. Szczere rozmowy, bliskość, zainteresowanie pozwalają szybciej wychwycić niepokojące symptomy i zareagować, gdy dzieje się coś złego. Drodzy rodzice, bądźcie dla swoich dzieci podporą w trudnych sytuacjach, a dom rodzinny niech stanie się dla nich oazą bezpieczeństwa. To dzięki wam młody człowiek łatwiej i szybciej pokona schody prowadzące do dorosłości – podkreśla Bożena Janicka.