Międzynarodowy Dzień Osób Starszych

W 2050 r. seniorzy będą stanowić około 40% społeczeństwa. To istotne wyzwanie. Nie tylko w kontekście gospodarczym, ale i społecznym.

Badanie „Sytuacja społeczna osób w wieku 65+” pokazuje, że relacje społeczne osób powyżej 65 r.ż. opierają się przede wszystkim na kontaktach rodzinnych. Większość seniorów wskazuje relację z rodziną jako ważną, ale jednocześnie ponad połowa badanych chciałaby zacieśnić więzi z bliską rodziną. Pokazuje to, że więzi rodzinne nie zawsze są dla badanych wystarczające pod względem emocjonalnym. Być może też tabu samotnej starości sprawia, że niektórzy seniorzy przedstawiają swoje relacje z najbliższymi jako lepsze, niż są one w rzeczywistości.

Duża waga kontaktów rodzinnych jest charakterystyczna dla polskiej kultury, jednak szukanie relacji przede wszystkim w powiązaniach rodzinnych jest obarczone pewnym ryzykiem. W sytuacji, kiedy starsza osoba traci kontakt z rodziną (lub nie posiada bliskiej rodziny) jej sytuacja społeczna może drastycznie pogorszyć się w bardzo krótkim czasie. Niemal co piąta osoba po 65 roku życia czuje się samotna. Ten odsetek istotnie wzrasta wśród osób powyżej 80-tego roku życia – wtedy aż 3 na 10 osób nie ma w swoim otoczeniu bliskich relacji. Dominują tutaj osoby owdowiałe, mieszkające samotnie.

Brak bliskich relacji związany jest też z zakończeniem życia zawodowego, poczuciem bycia niepotrzebnym i nudą. Jedną z odpowiedzi na pożyteczne korzystanie z „nadmiaru wolnego czasu” są Uniwersytety Trzeciego Wieku.

W 2018 r. w Polsce działało 640 UTW, a łączna liczba ich słuchaczy w roku akademickim 2017/2018 wyniosła 113,2 tys.. Większość z nich (ponad 80%) to osoby w wieku powyżej 60 lat. Tyle, że to ok. 1,5% populacji osób w tym wieku, a odsetek słuchaczy w wieku 80+ jest jeszcze mniejszy.

Osoby powyżej 80 roku życia to grupa szczególnie zagrożona samotnością i wykluczeniem w relacjach społecznych. Główne “narzędzia” w walce z samotnością, jakie przywołują sami seniorzy to oglądanie telewizji, czytanie i rozwiązywanie krzyżówek. Tylko co czwarty senior stara się nawiązywać kontakty z innymi ludźmi, przy czym częściej w ten sposób z samotnością radzą sobie osoby do 79 r. ż. Często wiąże się to z pogarszającym się stanem zdrowia. Wspomniany Raport GUS podaje, że w 2018r.  jedynie 1,9% osób w wieku senioralnym uznało swój stan zdrowia jako bardzo dobry, a jako dobry wskazało 23,8% seniorów. Na długotrwałe problemy zdrowotne lub choroby przewlekłe trwające przez co najmniej 6 miesięcy uskarżało się 67% populacji seniorów.

Międzynarodowy Dzień Osób Starszych to okazja do intensywniejszego propagowania postulatów mających na celu poprawę sytuacji osób starszych, w tym zapobiegania ich samotności.

Wspieraniem osamotnionych seniorów od ponad 17 lat zajmuje się Stowarzyszenie mali bracia Ubogich. Dla nich stworzyło Program TWOJA OBECNOŚĆ POMAGA MI ŻYĆ, którego fundamentem jest regularny wolontariat towarzyszący. Obecnie pod stałą opieką mbU jest niemal 400 seniorów z Warszawy, Lublina, Poznania, Pruszkowa, Świdnika, Wrocławia i Krakowa.  Bierze w nim udział ponad 400 wolontariuszy. To wsparcie, którego rezultatem jest zbudowanie więzi, z których nierzadko rodzą się wieloletnie przyjaźnie pomiędzy wolontariuszem i jego podopiecznym. – mówi Joanna Mielczarek, dyrektor Stowarzyszenia.

Wszystko po to by dać starszemu samotnemu człowiekowi poczucie bezpieczeństwa, bycia ważnym i potrzebnym, w efekcie czego poprawia się ich kondycja psychiczna i fizyczna, zyskują motywację do codziennych aktywności, odkrywają na nowo pasje i czerpią z nich radość. – wyjaśnia J. Mielczarek.

Samotność dotyka współcześnie osoby starsze bardziej niż kiedykolwiek. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała w 2019 r. samotność za jedno z największych zagrożeń dla zdrowia. Udowodniono, bowiem, m.in., że szkodzi człowiekowi równie jak zła dieta, otyłość, palenie papierosów czy utrzymujący się długotrwale stres.

Nie oznacza to, że zagraża to każdemu w równym stopniu, bo należy pamiętać, że są tacy, którzy zupełnie nie szukają bliskości. Jednak dla tych, którzy tej ludzkiej więzi potrzebują, samotność jest niebezpieczna, wręcz zabija. Robi to po cichu, powoli i od środka, pozbawiając sensu i radości życia.