Konsekwencje poronień mogą ujawnić się po latach

Kobiety, które w młodości straciły ciążę, w późniejszym wieku rekrutują się do grupy podwyższonego ryzyka chorób układu krążenia – przekonują naukowcy.

Naukowcy z Centrum Opieki Medycznej oraz Prewencji  (CPCP) ze Szpitala na Rhode Island przeanalizowali dane 77 701 kobiet znajdujących się w bazie danych rejestrującej zdarzenia położnicze. Spośród tej grupy u 30,3 proc. pacjentek zanotowano utratę ciąży, u 2,2 proc. odnotowano urodzenie martwego dziecka, natomiast u kolejnych 2,2 proc. oba zdarzenia. Naukowcy przeanalizowali dalsze incydenty zdrowotne rejestrowane u tych pacjentek i odnaleźli kilka ciekawych prawidłowości.

„Okazało się, że współczynnik wystąpienia choroby niedokrwiennej serca u kobiet, które straciły ciążę co najmniej raz w ciągu życia wyniósł 1,27  przy przedziale ufności 95 proc. w porównaniu do pacjentek, u których nie odnotowano poronienia” – podkreśliła dr Donna Parker, dyrektor ds. zdrowia CPCP.

Jednocześnie badacze nie stwierdzili występowania istotnego związku pomiędzy utratą ciąży a wystąpieniem niedokrwiennego udaru mózgu – dlatego też wysnuli wniosek, że związek utraty ciąży i choroby niedokrwiennej serca wydaje się być niezależny od nadciśnienia tętniczego, wskaźnika masy ciała, czy proporcji pomiędzy obwodem talii i bioder.

Naukowcy podkreślili, że w związku z uzyskanymi wynikami lekarze podstawowej opieki zdrowotnej powinni ściślej kontrolować pacjentki mające w swym życiorysie poronienie lub urodzenie martwego dziecka. W sposób szczególny powinni kłaść nacisk na kontrolę dodatkowych czynników ryzyka choroby wieńcowej takich jak: cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, palenie tytoniu, czy wysoki poziom cholesterolu we krwi.

Źródło:The Annals of Family Medicine, 2014; 12 (4): 302 DOI: 10.1370/afm.1668