Jak to robią Francuzki

Mimo że piją dużo wina, do dań zamawiają frytki, a nierzadko też palą, to zazwyczaj prezentują się doskonale. Zwłaszcza, kiedy przekroczą 40-tkę. W czym tkwi sekret pięknego wyglądu i wspaniałego samopoczucia Francuzek niezależnie od wieku? Caroline de Maigret – modelka, producentka muzyczna, muza Karla Lagerfelda, niekwestionowana ikona stylu oraz Sophie Mas – producentka filmowa, uchylają rąbka tajemnicy. Ich najnowsza książka „Druga młodość, cóż z tego, że druga” w księgarniach 27 stycznia.

Kiedy na imprezie trzydziestoletni przystojniak nie zaszczyca cię nawet jednym spojrzeniem, a koleżanka z pracy urodziła się w tym samym roku, w którym ukończyłaś studia, kiedy opowiadasz anegdotę sprzed dekady i z zaskoczeniem uświadamiasz sobie, że od wydarzeń minęło już dwadzieścia lat – wiedz, że coś się zmieniło. Ale czy na gorsze?

Po światowym sukcesie książki „Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś” przyjaciółki – Caroline de Maigret i Sophie Mas – powracają w wielkim stylu. Trochę starsze, mądrzejsze i bogatsze w nowe doświadczania. Niedawno plotkowały o randkach, ślubach i nowych miejscach na imprezowej mapie miasta, dziś stoją przed zupełnie nowymi wyzwaniami: czy zdecydować się na zamrożenie jajeczek? Czy po kolejnym nieudanym związku zainstalować aplikację randkową? A może zgodnie z sugestią dermatologa warto zastanowić się nad botoksem?

Francuzki mimo upływu lat nie tracą nic ze swojego szyku i elegancji. We Francji kobiety w okolicach czterdziestki czy pięćdziesiątki wciąż są pociągające, budzą pożądanie i są tego świadome. Oczywiście mają kompleksy, ale nauczyły się je akceptować. Czują się dobrze same ze sobą. „Uczy się nas od najmłodszych lat, że piękno młodości jest ulotne i trzeba się przygotować na emeryturę. Zostałyśmy przygotowane na to, co ma nadejść. Mamy mnóstwo czasu, żeby się przygotować. Może właśnie dlatego uważa się, że Francuzki starzeją się z gracją. Nie mają obsesji na punkcie młodości” – przyznają autorki.

Autorki w zabawnych historiach i anegdotach ukazują różne etapy dojrzewania z perspektywy sentymentalnych, ale nowoczesnych paryżanek. Przeplatają prywatne opowieści uniwersalnymi radami. Jak wyglądać i czuć się dobrze? Jak o siebie zadbać? Jak pogodzić się z faktem, że pierwsze razy ograniczą się do pierwszego siwego włosa?

„Druga młodość, cóż z tego, że druga” to pełna humoru, ciepła i (auto)ironii książka dla kobiet w każdym wieku. W końcu, która z nas nie chciałaby poznać sekretu naturalnego piękna, elegancji i radości życia?

Druga młodość, cóż z tego, że druga” to książka, którą będziecie czytać do późna w nocy, aby następnie kupić po egzemplarzu swoim przyjaciółkom. Pełna inspirujących cytatów i przezabawnych anegdot…” –  Laura Bailey, Vogue UK