Dziecko w wirtualnym świecie

Przez ostatnie miesiące, ze względu na koronawirusa zamiast uczęszczać na zajęcia w szkole dzieci uczestniczą w lekcjach online. Odzolowane od rówieśników spędzają przed komputerem dużo czasu, nierzadko uciekając w wirtualny świat. Jak takie uzależnienie może  wpłynąć na zachowanie dziecka?

Od lat mówi się o negatywnym wpływie elektroniki na zdrowie zarówno dorosłych, jak i dzieci. Teraz to zagrożenie stało się jeszcze większe. Ze względu na wprowadzone nowe zasady bezpieczeństwa, lekcje odbywają się zdalnie, a zajęcia w szkole są wstrzymane. Przez to jeszcze częściej niż dotychczas dzieci korzystają z urządzeń elektronicznych. Dodatkowym zagrożeniem jest to, że rodzice nie do końca są w stanie zweryfikować, co tak dokładnie ich dziecko robi w sieci. W dobie smartfonów i niemal nieustannego bycia online, nie jesteśmy w stanie monitorować, w jakim celu nasze pociechy korzystają z Internetu. Także współczesne kontakty towarzyskie w dużej mierze przeniosły się do sieci. Bardzo popularne są media społecznościowe, które dla młodzieży często są miejscem budowania własnej wartości i spędzania wolnego czasu.

Elektronika uzależnia i szkodzi zdrowiu dzieci

Już od najmłodszych lat dzieci przyzwyczajają się do korzystania z urządzeń elektronicznych. Według danych Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę problematyczne używanie Internetu (PUI) występuje u 11,9 proc. nastolatków w wieku 12-17 lat. Często zamiast wyjść na dwór z rówieśnikami, pobawić się lalkami, poukładać puzzle dzieci wolą oglądać bajki, słuchać piosenek, które z łatwością potrafią sobie znaleźć w telefonie oraz angażować się w aktywności związane z mediami społecznościowymi.

Część nastolatków, jeśli pozbawi się ich dostępu do Internetu może wykazywać objawy „odstawienne”, takie jak rozdrażnienie, napady złości czy nawet agresję. Ponadto, dziecko, które nawet na krótki czas traci możliwość kontaktu z rówieśnikami – znajomymi w social mediach, obawia się, że przestanie być przez nich akceptowane. Skutkuje to problemami emocjonalnymi, zaburzeniami snu czy kłopotami z zasypianiem. Dzieci i młodzież mająca problem z uzależnieniem od urządzeń elektronicznych może być bardziej wycofana z kontaktów społecznych w realnym życiu. Ponadto, mogą pojawić się problemy z koncentracją, niechęć do wychodzenia z domu, często złość, smutek czy poczucie samotności. Dlatego tak ważna jest obserwacja ich zachowania, rozmowa, budowanie bliskości i zaufania w świecie rzeczywistym. Jeśli zauważymy jakieś niepokojące objawy, nie bagatelizujmy ich. Warto również zwrócić uwagę, że problematyczni użytkownicy Internetu to częściej dziewczęta oraz starsi nastolatkowie w wieku 15-17 lat  – komentuje mgr Wojciech Pokój, psycholog oraz specjalista psychoterapii uzależnień w Centrum Medycznego Damiana.

Rozproszenie, rozdrażnienie – dlaczego dzieci nie potrafią się skupić?

Groźne jest nie tylko samo uzależnienie emocjonalne, ale także fizyczny wpływ elektroniki – telewizora, komputera, smartfona – na dziecko. Odbija się to szczególnie na systemie poznawczym, a zwłaszcza na procesach uwagi, które pod wpływem rozpraszaczy są zaburzone. Dzieci mają coraz większe problemy ze skupieniem się na wykonywanym zadaniu, a także trudniej im dłuższy czas poświęcić jednej czynności. U podstaw zaburzeń związanych z uzależnieniami często leży depresja lub/ i zaburzenia lękowe takie jak fobia społeczna czy szkolna.

Każda zmiana w zachowaniu dziecka powinna zwrócić naszą uwagę. Obecnie większy ciężar spoczywa na rodzicach, ponieważ nauczycielowi podczas lekcji prowadzonych online trudniej będzie zauważyć niepokojące objawy. Problemy psychologiczne dzieci i młodzieży powinny być traktowane poważnie i priorytetowo. Kluczowa jest rola czujnych rodziców, zaangażowanych pedagogów, psychologów i lekarzy. Rodzice powinni często prowadzić rozmowy z dzieckiem dotyczące Internetu oraz zagrożeń płynących z niewłaściwego korzystania z wirtualnego świata. Współpraca środowiska rodzinnego, szkolnego i medycznego jest warunkiem udzielenia szybko odpowiedniej pomocy.