Domem dla wcześniaka jest mama

Może ważyć 360 gramów, a może nawet ponad 2 kilogramy. Wcześniak wcześniakowi nie równy. – Jednak zawsze jest to dziecko niedojrzałe, ale przy dobrej opiece możemy zapewnić mu rozwój, który nie będzie się różnił od rozwoju dziecka urodzonego o czasie – podkreśla dr n. med. Ewa Szwałkiewicz-Warowicka, kierownik Oddziału Klinicznego Patologii i Wad Wrodzonych Noworodków i Niemowląt Szpitala Dziecięcego w Olsztynie.

Czy możemy cokolwiek zrobić, by dzieci nie rodziły się przedwcześnie?

Istnieje cały system organizacji służby zdrowia, który ma służyć obserwacji ciąży pod kątem możliwości wystąpienia wcześniactwa. Te standardy są wdrożone w kraju nie tylko jeśli chodzi o samą obserwację i diagnostykę w przebiegu ciąży, ale również jeśli chodzi o miejsce porodu, gdy istnieje realne ryzyko wcześniactwa. Wcześniak, jak już musi się urodzić, powinien się urodzić w miejscu, gdzie zyska właściwą pomoc. Ten system działa i jest bardzo ważnym elementem walki z wcześniactwem. Niestety, w niektórych sytuacjach nie możemy wcześniactwu zapobiec. Zdarza się, że wcześniak rodzi się niespodziewanie dla wszystkich.

Dlaczego tak się dzieje?

Najczęściej są to komplikacje, które wikłają przebieg ciąży, czyli czynniki położnicze, które w sposób niespodziewany doprowadzają do nagłego zakończenia ciąży. Wśród nich najważniejsze są infekcje matczyne i patologie łożyska. Bywa, że przyczyną porodu przedwczesnego jest choroba płodu. W strategii walki z wcześniactwem chodzi o to, żeby tych porodów przedwczesnych, których nie możemy przewidzieć, było jak najmniej. Te przedwczesne porody, które jesteśmy w stanie przewidzieć, powinny odbywać się jak najpóźniej i we właściwym, przystosowanym do leczenia i opieki nad wcześniakiem, miejscu.

Czy można przewidzieć czy będzie się rodziło coraz więcej, czy też coraz mniej wcześniaków

System organizacyjny standaryzujący opiekę nad ciężarną spowodował istotną tendencję spadkową, jednakże czynniki demograficzne, takie jak ciąże u coraz starszych kobiet, postęp medycyny w technikach wspomagania rozrodu oraz ciąże u kobiet obciążonych własnymi ciężkimi schorzeniami, które do niedawna uniemożliwiałyby ciążę, sprzyjają większej liczbie porodów przedwczesnych. Cieszyć się należy, że w ostatnim okresie liczba ciąż w kraju wzrasta, ale trzeba się liczyć, że także wcześniaków będzie więcej.

Jak matka może pomóc swojemu dziecku, jeśli już urodzi się przed terminem?

Na pewno wcześniak potrzebuje karmienia mlekiem matki. To jest bardzo istotny czynnik prewencyjny różnego rodzaju powikłań wcześniactwa, dlatego zawsze zalecamy mamom, by postarały się utrzymać laktację i wspomagamy je w tym fachową porada laktacyjną. Wcześniaki to dzieci niedojrzałe. Ich stopień niedojrzałości, różny w zależności od czasu porodu, determinuje występowanie powikłań, wynikających z niedojrzałości wszystkich organów. Do najgroźniejszych należą ciężkie niedotlenienie, niewydolność oddechowa, krwawienia śródczaszkowe. Specjalistyczne leczenie wcześniaków ma na celu umożliwienie tym dzieciom rozwoju, który nie będzie się różnił od rozwoju dziecka urodzonego o czasie. Nie zawsze ten cel osiągamy, ale w wielu przypadkach tak. Obecność rodziców przy wcześniaku przez długi okres leczenia w szpitalu jest bardzo potrzebna i ma niezwykle korzystny wpływ na jego rozwój.

To bardzo optymistyczne, bo można mieć nadzieję, że wcześniak nie musi być dzieckiem wyjątkowo wrażliwym, chorowitym, wymagającym nadzwyczajnej troski i rehabilitacji.

W odległej perspektywie na pewno taka szansa jest. Natomiast pierwszy rok życia dziecka, zwłaszcza skrajnego wcześniaka, na pewno bardzo się różni od tego, jak rozwija się i jak często choruje dziecko urodzone o czasie. Zwłaszcza dzieci z bardzo niską masą urodzeniową są obciążone ryzykiem wielokrotnych infekcji i częstych rehospitalizacji. Praktycznie wszystkie dzieci urodzone przedwcześnie wymagają jakiejś formy rehabilitacji i systematycznego wspomagania rozwoju w pierwszych latach życia, a czasem dłużej. Celem tych działań jest to, aby pozostały jak najmniejsze trwałe deficyty.

Dziecko z jaką najniższą wagą urodzeniową pamięta pani w naszym szpitalu

Około 360 gramów. Waga to nie tylko kwestia wcześniactwa, ale też zaburzonego wzrastania płodu, czyli hipotrofii wewnątrzmacicznej. Może być dziecko starsze, a mieć wagę niską. Współwystępowanie hipotrofii z wcześniactwem na ogół komplikuje sytuację kliniczną.

Czy noworodek, który waży ponad 2 kilogramy, ale urodził się przed czasem, też jest wcześniakiem

Dziecko może ważyć nawet ponad 2 kilogramy, ale urodzić się np. w 35. tygodniu ciąży i też mieć powikłania wcześniactwa. Wcześniakiem jest każde dziecko urodzone poniżej ukończonego 37. tygodnia ciąży. Ale nawet te dzieci, które rodzą się w okolicy tego granicznego terminu, często potrafią nas zaskoczyć ciężkimi powikłaniami, mimo że ważą niemało. Najtrudniejszą, najbardziej wymagającą grupą naszych pacjentów są te dzieci, które się rodzą bardzo wcześnie, mają skrajnie niską masę urodzeniową oraz prezentują wielonarządową niedojrzałość.

Rodzicom naszych przedwcześnie urodzonych pacjentów mogę powiedzieć, by przede wszystkim towarzyszyli tym dzieciom podczas pobytu w szpitalu. Większość mam dzielnie towarzyszy swoim malutkim dzieciom w naszym oddziale, bo są one tu głównie z powodu powikłań, wymagających długotrwałej hospitalizacji. Dla wcześniaka, nawet tego najmniejszego, najbardziej niedojrzałego bardzo ważna jest obecność matki, ojca, opiekuna. Dla matek ta stała obecność przy dziecku może wiązać się z niewygodami, zwłaszcza we wczesnym okresie po porodzie, choć staramy się w szpitalu stworzyć im jak najlepsze warunki pobytu. Na jakiś czas nasz oddział staje się dla nich prawie domem. A tak naprawdę domem dla wcześniaka jest mama. To kontakt i rosnąca więź z matką stwarza dziecku poczucie bezpieczeństwa, a nam ułatwia leczenie i wpływa korzystnie na jego efekty.