Co z dalszym leczeniem pacjentów chorych na czerniaka?

Choć program lekowy dla chorych na czerniakajest gotowy do wdrożenia i otrzymał pozytywną ocenę AOTMiT terapia dalej jest niedostępna. Ministerstwo Zdrowia za brak dostępu do nowych terapii obwinia firmy farmaceutyczne. Specjalistom trudno pogodzić się z taką sytuacją.

Podczas debaty “Immunoterapie: jak wykorzystujemy nowe możliwości leczenia”, która miała miejsce 7 lipca 2020 r., Minister Zdrowia Maciej Miłkowski dopytywany był o włączenie oczekiwanego przez pacjentów i środowisko medyczne leczenia adjuwantowego czerniaka na listę leków refundowanych. Minister tłumaczył, że terapia jest nadal niedostępna z powodu zbyt wysokich cen proponowanych przez firmy farmaceutyczne w stosunku do skuteczności tych terapii. W konsekwencji zagroził zawieszeniem dostępu do leczenia, które na licznych kongresach naukowych jest określane jako przełomowe. „Być może powinniśmy poczekać aż ceny spadną. (…) Mamy problem z czterema, pięcioma firmami, które oczekują podwyższonego finansowania. Być może rok, dwa lata niefinansowania w ogóle zmieni podejście w kraju.”

Prof. Piotr Rutkowski komentuje słowa Ministra Zdrowia: Nie rozumiem, dlaczego Minister Zdrowia przerzuca odpowiedzialność za brak dostępu do nowych terapii na firmy farmaceutyczne.

“Wielokrotnie przekazywałem Panu Ministrowi Miłkowskiemu ekspertyzy potwierdzające korzyści kliniczne i ekonomiczne, jakie mogłoby przynieść włączenie leczenia adjuwantowego czerniaka dla pacjentów z wysokim ryzykiem nawrotu choroby do świadczeń realizowanych w ramach programów lekowych oraz generalne uporządkowanie programu lekowego dla chorych na czerniaki, tak aby był on w pełni nowoczesny i abyśmy nie wydawali funduszy przeznaczonych na leczenie w niewłaściwy sposób (czyli wprowadzenie możliwości odstawienia immunoterapii przy utrzymującej się remisji lub skojarzenie niwolumabu z ipilimumabem zamiast leczenia sekwencyjnego). Intencją leczenia adjuwantowego jest wyleczenie pacjentów i dotyczy to około 20% dodatkowych chorych w III stopniu zaawansowania. Czy jest lepsze potwierdzenie skuteczności terapii? Obecnie populacja chorych, którzy mogliby otrzymać leczenie adjuwantowe to około 700 osób.

W tym momencie z takiej terapii w ramach Ratunkowego Dostępu do Technologii Lekowych korzysta około 200 chorych. Przekazywałem Panu Ministrowi raport HealthQuest „Leczenie czerniaka w Polsce. Krok od standardów terapeutycznych”, w którym wyliczone są oszczędności, jakie można by wygenerować dodając leczenie adjuwantowe do programu lekowego (obliczone również jako straty społeczno-ekonomiczne generowane przez pojedynczych chorych). Nie rozumiem nadal, dlaczego dyskusja nt. potrzeb pacjentów z zaawansowanym czerniakiem trwa już od wielu miesięcy. Program lekowy jest gotowy do wdrożenia, otrzymał już pozytywną ocenę AOTMiT.

Skuteczność terapii została wielokrotnie potwierdzona. Mam nadzieję, że Polska będzie miała najnowocześniejszy i najskuteczniejszy program lekowy dla naszych pacjentów chorych na czerniaki w całym regionie Europy.”.