Zawał po grypie 6 razy częściej

Monika Wysocka

U osób leczących się z powodu chorób układu krążenia oraz osób starszych w sezonie grypowym istnieje znacząco większe ryzyko wystąpienia zawału serca.

Grypa może doprowadzić do ostrych zapaleń wieńcowych, przewlekłej niewydolności serca czy wirusowych zapaleń mięśnia sercowego i osierdzia, a każde z tych powikłań może zakończyć się zgonem pacjenta. Wykazano, że około 1/4 zawałów serca poprzedzona jest ostrą infekcją układu oddechowego, a jest to tylko jedno z możliwych powikłań kardiologicznych grypy.

Badania naukowe wykazują zmniejszenie o ok. 30% ryzyka wystąpienia poważnych incydentów sercowo-naczyniowych wśród pacjentów z chorobą wieńcową, zaszczepionych przeciw grypie w porównaniu z grupą nieszczepioną. Między innymi dlatego specjaliści jednoznacznie zalecają coroczne szczepienie u wszystkich pacjentów z przewlekłymi chorobami serca i układu krążenia, szczególnie u osób starszych.

Naukowcy z Aston Medical School w Birmingham i Cambridge University przeprowadzili badanie nad głównymi przyczynami zawału serca czy udaru. Po przeanalizowaniu szeregu czynników doszli do wniosku, że otyłość jest mniej szkodliwa dla układu krążenia niż popularne infekcje, takie jak grypa. Infekcje prowadzą do powstawania stanu zapalnego w naczyniach krwionośnych, co w konsekwencji przyczynia się do powstawania w tych naczyniach zakrzepów. Naukowcy nie mają wątpliwości, że pacjenci, którzy przeszli silną infekcję, powinni być traktowani tak samo, jak ludzie borykający się z wysokim ciśnieniem tętniczym krwi, wysokim cholesterolem czy cukrzycą.

Najnowsze badania potwierdzają związek pomiędzy ostrym zawałem mięśnia sercowego a grypą. Określono 6-krotny wzrost ryzyka wystąpienia zawału serca u pacjentów z grypą potwierdzoną badaniem laboratoryjnym. Najistotniejszy wzrost ryzyka tego groźnego zdarzenia sercowego obserwowano w ciągu pierwszego tygodnia od zdiagnozowania grypy. Ryzyko rosło najwyraźniej u pacjentów starszych oraz u osób zakażonych wirusem grypy typu B .

W opinii prof. Andrzeja Ciszewskiego, eksperta z Instytutu Kardiologii w Warszawie, przypadki pogrypowego zapalenia mięśnia sercowego są prawdopodobnie znacznie częstsze niż się je rozpoznaje. „Objawy mogą być bardzo niecharakterystyczne i zazwyczaj przypisujemy je osłabieniu po przebytej infekcji, zmęczeniu, przepracowaniu itd. Często też nie kojarzymy objawów kardiologicznych z przebytą przed kilkoma tygodniami infekcją. Jeżeli po infekcji grypowej, z gorączką powyżej 38 C, długo utrzymuje się osłabienie, przyspieszona czy nierówna praca serca i osoba czuje, że dochodzenie do siebie jest dłuższe niż po dotychczasowych infekcjach, to to wystarcza do podejrzenia i konieczności wykluczenia czy nie jest to pogrypowe zapalenie mięśnia sercowego” – podkreśla prof. nadzw. dr hab. n. med. Andrzej Ciszewski, Instytut Kardiologii w Warszawie.

Niezwykle istotne jest nie tylko właściwe diagnozowanie i rozpoznawanie objawów grypy, ale również podejmowanie działań profilaktycznych, które pomogą ustrzec przed wystąpieniem powikłań pogrypowych. Szansę na to dają szczepienia przeciw grypie. Eksperci Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy podkreślają, że o szczepieniach należy zacząć myśleć już we wrześniu, ponieważ okres jesienno-zimowy jest najlepszym momentem do zaszczepienia się przeciw grypie.