Warto inwestować w zdrowie dzieci i młodzieży

Zdaniem specjalistów dzieci i młodzież w wieku szkolnym nie mają zapewnionej spójnej i kompleksowej opieki zdrowotnej. Oprócz niewystarczającej liczby personelu medycznego i gabinetów pomocy przedlekarskiej, brakuje współdziałania i koordynacji pomiędzy podmiotami odpowiedzialnymi za leczenie najmłodszych. W celu wypracowania wspólnych rekomendacji poprawy sytuacji, Najwyższa Izba Kontroli, we współpracy z Instytutem Strategii i Rozwoju, zorganizowała debatę „Opieka zdrowotna nad uczniami. Inwestycja w zdrowie dzieci i młodzieży inwestycją w zdrowe społeczeństwo”.

Zniekształcenia kręgosłupa, alergie, otyłość, choroby zakaźne, nieodpowiednie żywienie, brak aktywności fizycznej i brak odpowiedniej profilaktyki, a co również niezwykle ważne, rozwijającej się edukacji nakierunkowanej na rodziców – to tylko niektóre z ogromnej liczby problemów zdrowotnych najmłodszych Polaków. Zdrowie dzieci w Polsce należy do bardzo zaniedbanych elementów systemu służby zdrowia, wymagających podjęcia pilnych kroków i współpracy systemowej. Musimy zapobiegać problemom zdrowotnym, zanim będziemy musieli je leczyć. Potrzebujemy nie tylko dostępności do świadczeń zdrowotnych, ale i odpowiedniej edukacji, profilaktyki i świadomości społecznej – mówili zgodnie goście debaty, licznie reprezentujący środowisko ekspertów nauki, oświaty, zdrowia i sportu, przedstawicieli organizacji pozarządowych i administracji rządowej.

Wychowanie młodego pokolenia w zdrowiu wymaga skutecznej działalności na wielu płaszczyznach, ze szczególnym uwzględnieniem profilaktyki. Podkreślić należy w tym zakresie postęp technologiczny, który z jednej strony jest cennym dobrobytem, umożliwiającym realizację celów, a z drugiej – zagrożeniem, rodzącym chociażby tzw. „pseudoteorie”. Niesprawdzone naukowe informacje, które pojawiają się w Internecie, mają bardzo silne oddziaływanie na rodziców, którzy w efekcie odnalezionych informacji, są narażeni na podejmowanie złych decyzji w stosunku do swoich dzieci – rozpoczął spotkanie Krzysztof Kwiatkowski, Prezes Najwyższej Izby Kontroli. Celem naszej dyskusji jest wypracowanie wspólnych wniosków i rekomendacji w zakresie omawianej sytuacji. Wymaga to współpracy wielu odpowiedzialnych podmiotów – podkreśliła Agnieszka Jadczyszyn, Partner Instytutu Strategii i Rozwoju. Wyniki przeprowadzonych analiz, wykazują, iż jednostki samorządu terytorialnego w zbyt małym zakresie angażują się w realizowanie potrzeb zdrowotnych dzieci i młodzieży, w rezultacie czego powstają nieodpowiednie i bazujące na nieznajomości tematu programy strategii regionów. Żadna z kontrolowanych przez NIK gmin nie posiadała informacji o liczbie dzieci i młodzieży z nieprawidłową wagą ciała. Ponad 56% jednostek samorządów terytorialnych nie posiada żadnej analizy potrzeb zdrowotnych dzieci i młodzieży. Stołówki i sklepiki szkolne nie spełniają wymogów zawartych w rozporządzeniu Ministra Zdrowia, a dzieci nie są poddawane kształtowaniu odpowiednich i prozdrowotnych nawyków. Nie działa specjalistyczna opieka psychologiczna, a szkoły i podmioty lecznicze nie mogą jej, jak i innych wskazań, realizować m.in. przez brak wystarczającego wsparcia finansowego.

Jakość opieki zdrowotnej ma szczególne znaczenie w okresie dziecięcym oraz dojrzewania młodych osób. Kształtowanie właściwych zachowaniań prozdrowotnych przekłada się na zdrową przyszłość i zdrowe społeczeństwo. Problemy rodzą m.in.: braki kadrowe dysproporcje struktury wiekowej kadr medycznych i specjalistów dziecięcych. W przypadku pielęgniarek, mamy znikomy procent osób przed 40. rokiem życia; niewystarczająca liczba gabinetów profilaktyki zdrowotnej oraz bardzo duże dysproporcje pomiędzy miastami i wsiami; udzielanie świadczeń w pomieszczeniach niespełniających warunków, a także brak dostępności świadczeń pielęgniarki i higienistki szkolnej. Daleki od ideału jest także odsetek gabinetów stomatologicznych w szkołach. Pomiędzy Polską a innymi krajami Unii Europejskiej istnieje wielka przepaść w zakresie występowania u dzieci próchnicy. Borykamy się z niepokojącym wzrostem zachorowań na choroby zakaźne, takie jak krztusiec czy odra. Rosną problemy zdrowotne u dzieci i młodzieży na najróżniejszych płaszczyznach. Potrzebujemy ustawy, której celem będzie wprowadzenie kompleksowych rozwiązań opieki zdrowotnej dzieci i młodzieży – zaznaczył Piotr Wasilewski, Dyrektor Departamentu Zdrowia NIK.

Szymon Chrostowski, Doradca Społeczny Ministra Zdrowia, przedstawił kluczowe wyzwania zdrowotne dla dobra dzieci i młodzieży. Szczególnej uwagi wymaga kwestia szczepień przeciwko HPV. W krajach, w których funkcjonuje odpowiednio prowadzona profilaktyka w tym zakresie, a w młodym wieku szczepione są zarówno dziewczynki, jak i chłopcy, sytuacja wygląda znacznie lepiej, a zachorowalność na m.in. raka szyjki macicy jest dużo mniejsza. Opieka zdrowotna wymaga poprawienia standardu organizacyjnego oraz samych warunków w zakresie udzielania świadczeń zdrowotnych. Bardzo znacząco ukazują to skargi wpływające do Biura Rzecznika Praw Pacjenta, o których opowiedziała Agnieszka Wernik, Dyrektor Departamentu Strategii i Działań Systemowych w Biurze Rzecznika Praw Pacjenta. Zdarzają się rażące sytuacje, kiedy to uczniowie są badani w miejscach narażających ich intymność, a często również w towarzystwie innych, poza persolenem medycznym, osób. Opieka zdrowotna nad małoletnimi prowadzi do wielu wyzwań systemowych. Musimy przeanalizować mnóstwo kwestii, mogących poprawić sytuację i zapewnić młodym osobom odpowiednią opiekę.

Odpowiednia inwestycja na wczesnych etapach życia w oczywisty sposób przekształca się w lepszą zdrowotność obywateli w późniejszych latach. To jednocześnie ogromna korzyść dla płatnika i budżetu państwa. Zdrowe społeczeństwo to bowiem zdrowa gospodarka. Refleksja jest bardzo smutna. Problemy i wyzwania zdrowotne dotyczące dzieci i młodzieży są podkreślane od dawna, a nadal czekamy na stosowne kroki i zmiany – dodał Piotr Mierzejewski, Dyrektor Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich. Profilaktyka zdrowotna nad uczniami w szkole znajduje się w obszarze współpracy Ministerstwa Edukacji Narodowej, Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Sportu. Punktem integrującym jest ustawa o opiece zdrowotnej nad dziećmi i młodzieżą w wieku szkolnym. Wśród kluczowych zaleceń m.in. bezpieczeństwo i higiena w szkole, wydłużenie przerw międzylekcyjnych, a w tym dłuższej przerwy na spożycie posiłku. Jest to kompleksowa i odpowiednio prowadzona współpraca, a naszym wspólnym celem jest wypracowanie jak najlepszych rozwiązań – odniosła się do tematu Agnieszka Ludwin, Zastępca Dyrektora Departamentu Wychowania i Kształcenia Integracyjnego w Ministerstwie Edukacji Narodowej.

Agnieszka Jadczyszyn z ISiR zwróciła uwagę również na inny, a równie ważny element dążenia do poprawy sytuacji w zakresie zdrowotności dzieci i młodzieży – komunikację w edukacji oraz rolę kampanii społecznych w profilaktyce zdrowotnej. Należy uwzględnić różnorodność i współczesny kształt przekazu, jaki dociera do najmłodszych. Bardzo ważną rolę odgrywają tutaj nowoczesne technologie, obecność w sieci, kanały społecznościowe. Nowe media, pomimo wynikających z nich również zagrożeń dla najmłodszych, mogą być w bardzo mądry sposób wykorzystane w promowaniu odpowiednich i prozdrowotnych wzorców. W celu podniesienia efektywności kampanii społecznych, mających przynieść realną poprawę zdrowotności najmłodszych, należy konsultować ich założenia właśnie z dziećmi i młodzieżą. Czynne włączanie ich w kreowanie kampanii pozwoli na lepsze efekty prac. Musimy zwracać również uwagę na zróżnicowanie regionalne i budować przekazy bazując na zebranych danych. Wnioski oraz rekomendacje wypracowane podczas debaty przez jej organizatorów, panelistów i ekspertów zaangażowanych w zdrowie dzieci i młodzieży, zostaną przekazane administracji rządowej.

źródło: NIK