Uśmiech Prosecco

Lekarze przestrzegają przed skutkami ubocznymi włoskiego wina z bąbelkami. Zdaniem londyńskich specjalistów,  prosecco w nadmiernych ilościach, może niestety szkodzić.

pixabay

Na Wyspach, gdzie to włoskie wino od kilku lat jest niezmiennie hitem sprzedażowym, problem jest tak poważny, że dentyści wymyślili nawet osobny termin „prosecco smile”, czyli „uśmiech prosecco”.

Doktor Mervyn Druian, z Londyńskiego Centrum Kosmetyki Dentystycznej przestrzega przed zbyt częstym spożywaniem tego rodzaju wina.

Prosecco niszczy zęby

„Kobiety częściej piją prosecco, które w przeciwieństwie do zwykłego wina, można spożywać w większych ilościach. Zaczyna się od pojawienia białej linii tuż przy dziąsłach, potem pojawia się próchnica, przez którą trzeba stosować wypełnienia w zębach. Dzieje się tak, ponieważ napoje gazowane wytwarzają bąbelki z uwolnionego dwutlenku węgla, który rozpuszcza się w kwasie węglowym. To zapewnia odświeżający smak, jednak powoduje, że napoje są bardziej kwaśne. Ocenia się, że w jednym kieliszku prosecco znajduje się jedna łyżka cukru„- wyjaśniają specjaliści.

Podobnego zdanie jest także prof. Damien Walmsley, doradca w British Dental Association.

Lekarze zalecają, aby przez kilka godzin od wypicia włoskiego przysmaku nie szorować zębów, ponieważ są wtedy bardziej narażone na uszkodzenia.

Źródło: Dailymail.co.uk