Trzeba wspierać nastolatki

15-letnie Polki najgorzej wśród rówieśniczek w Europie postrzegają swoje ciało. Badania wskazują też, że około 15. roku życia u polskich dziewcząt następuje dramatyczny spadek aktywności fizycznej. Rośnie za to skłonność do podejmowania zachowań ryzykownych, związanych głównie z używaniem alkoholu czy papierosów.

Realizowany przez Instytut Matki i Dziecka projekt interwencyjno-profilaktyczny „Zdrowa Ja” pokazał, że można tym niekorzystnym zjawiskom przeciwdziałać, m.in. przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii.

Zrealizowane przez Instytut Matki i Dziecka badania stanu zdrowia i zachowań zdrowotnych polskiej młodzieży szkolnej (badania HBSC 2014) wykazały, że wiek 15 lat pod wieloma względami jest momentem krytycznym dla rozwoju i dobrostanu polskich dziewcząt. Okazało się m.in., że duża część z nich wymaga w związku z tym wsparcia i pomocy ze strony dorosłych. O co konkretnie chodzi?

Badania wykazały, że aż 49 proc. 15-letnich dziewcząt o prawidłowej masie ciała uważa się za zbyt grube. Tymczasem w rzeczywistości, nadwagę i otyłość stwierdzono tylko u 6,3 proc. 15-latek (dużo gorzej wypadli pod tym względem chłopcy z odsetkiem sięgającym aż 18,4 proc.). Badania wykazały też wiele innych niepokojących zjawisk, np. że wśród dziewcząt w wieku 11-15 lat aż 44 proc. nie spożywa regularnie śniadań w dniach szkolnych, tylko jedna trzecia codziennie spożywa owoce i warzywa, podczas gdy 77 proc. je słodycze, a 52 proc. pije słodkie napoje gazowane częściej niż 1 raz w tygodniu. Ponadto stwierdzono, że tylko 1/5 piętnastolatek realizuje rekomendowaną dla tego wieku tygodniową normę aktywności fizycznej. Jednocześnie okazało się, że w tym właśnie wieku wśród dziewcząt wyraźnie wzrasta skłonność do podejmowania ryzykownych zachowań zdrowotnych, związanych głównie z używaniem alkoholu czy papierosów.

Niepokojące wyniki wspomnianych badań, dotyczące polskich 15-latek, skłoniły Ministerstwo Zdrowia do podjęcia działań interwencyjnych w tej właśnie grupie wiekowej, w ramach Narodowego Programu Zdrowia (NPZ). Został ogłoszony konkurs na realizację takiego zadania, który wygrał Instytut Matki i Dziecka (IMID). W efekcie, 1 czerwca 2017 r. rozpoczęła się realizacja projektu „Zdrowa Ja”, którego celem była poprawa stanu zdrowia i zachowań zdrowotnych 15-latek m.in. przy użyciu nowoczesnych technologii (pełna nazwa projektu brzmi: „Zdrowa Ja – Ocena skuteczności interwencyjno-profilaktycznego programu poprawy zachowań zdrowotnych 15-letnich dziewcząt z wykorzystaniem techniki telemonitoringu”). Koordynatorem projektu została prof. Anna Fijałkowska, zastępca dyrektora ds. nauki z Instytutu Matki i Dziecka.

Program ten został wdrożony w 48 polskich szkołach (w 48 różnych powiatach) i objął łącznie 1200 dziewcząt w wieku 15 lat. Uczestniczki programu zostały objęte telemonitoringiem. Zostały wyposażone w specjalne elektroniczne opaski fitness na rękę, które mierzyły ich tętno, liczbę kroków oraz godziny snu. Urządzenia te połączone były z aplikacją mobilną na ich telefonach, dzięki czemu uczestniczki oraz koordynatorzy projektu mogli na bieżąco monitorować wyniki (np. przebyty danego dnia na piechotę dystans), jak i otrzymywać inne informacje oraz porady. Aplikacja przypominała uczestniczkom np. o wyjściu na spacer albo nadejściu czasu na zbilansowane posiłki. Aplikacja była również źródłem wiedzy dotyczącej zdrowia. Przydatne informacje znajdowały się w specjalnej zakładce, gdzie dziewczęta mogą przeczytać artykuły o zdrowym stylu życia – aktywności fizycznej, właściwym odżywianiu, wpływie używek na organizm czy poprawie kompetencji osobistych.

Nastolatki były podzielone na trzy grupy, z których każda została objęta innym zakresem interwencji (najszerszy, pełen zakres otrzymały dziewczynki z grupy I, a najmniejszy z grupy III). Grupa I, poza monitoringiem i edukacją za pomocą systemu elektronicznego, brała m.in. udział w warsztatach edukacyjnych, a także specjalnie zaprojektowanej grywalizacji, w której nastolatki dostawały różne zadania (wyzwania) indywidualne oraz grupowe. Za ich realizację przyznawane były punkty, a wyniki rywalizacji można było śledzić w aplikacji. Zadania te dotyczyły np. aktywności sportowych, przygotowywanie posiłków, ale również działania społeczne (np. „przygotuj dziś posiłek i zjedz go wspólnie z rodziną” lub „umów się na fitness po szkole z innymi uczestniczkami projektu”). Dziewczynki z grupy II miały do dyspozycji mniejszy wachlarz możliwości (telemonitoring oraz krótkie powiadomienia mobilne z poradami zdrowotnymi), a z grupy III najmniejszy (tylko monitoring kroków, tętna i snu).

Choć realizacja programu jeszcze się nie zakończyła (potrwa do 31 grudnia 2018 r.) to jednak jego koordynatorzy już dziś są w stanie wysnuć kilka ciekawych wniosków, na podstawie wstępnych jego wyników i danych zgromadzonych do analizy. Okazało się, że:

  • zastosowanie nowoczesnej technologii przynosi dobre efekty i skutecznie pomaga w poprawie zachowań zdrowotnych piętnastolatek,
  • dziewczynki z grupy I i II odniosły wyraźnie większe korzyści z uczestnictwa w programie niż te z grupy III,
  • zbyt duża liczba dodatkowych zadań, wyzwań i aktywności w tego typu programach nadmiernie obciąża (niepotrzebne stresuje) uczestniczki, w związku z czym nie można z ich liczbą przesadzać.

Jeśli chodzi o przykłady konkretnych wstępnych wyników z realizacji programu to wiadomo już, że uczestniczki grupy I i II znacznie korzystniej oceniły zmiany, które zaszły u nich pod wpływem udziału w programie w zakresie takich obszarów jak: samopoczucie, poczucie własnej wartości, wiara w siebie, relacje z rówieśnikami czy też relacje z rodziną. Warto jednak zaznaczyć, że również dziewczynki z grupy III uznały, że udział w programie poprawił ich stan zdrowia oraz relacje społeczne.