Szybsi od menigokoków

Choć meningokoki najczęściej atakują dzieci w 1. roku życia, to – jak pokazują najnowsze badania – młode polskie mamy i kobiety w ciąży mają niską świadomość zagrożenia. Prawie połowa z nich nie wie, jakie mogą być objawy zakażenia. Tymczasem inwazyjna choroba meningokokowa rozwija się w piorunującym tempie i w ciągu 24 godzin może doprowadzić do śmierci.

Choroba meningokokowa (IChM), która rozwija się pod postacią zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych lub sepsy, jest najcięższą postacią zakażenia bakteryjnego, jaka może przydarzyć się człowiekowi poza szpitalem. Co piąty chory umiera, a 1 na 3 zostaje trwale okaleczony, np. tracąc słuch.

Rodzice bardzo często nie zdają sobie sprawy z tego, jak groźne może być zakażenie meningokokami oraz że mogą zabezpieczyć swoje dzieci poprzez szczepienia – przyznaje dr n. med. Alicja Karney, kierownik Oddziału Hospitalizacji Jednego Dnia w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie. – Natomiast lekarzowi wystarczy jeden przypadek pacjenta z inwazyjną chorobą meningokokową, by zapamiętać go na zawsze. Jest to przede wszystkim związane z piorunującym przebiegiem choroby. Stan pacjenta pogarsza się dosłownie z minuty na minutę.

Stop meningokokom!

 

Kampania „Wyprzedź meningokoki! Z wiedzą na start”, która właśnie ruszyła ma zwiększyć świadomość społeczną na temat inwazyjnej choroby meningokokowej i sposobów ochrony przed nią.

Świadomość zagrożenia to pierwszy i jednocześnie najważniejszy krok na drodze do zapewnienia najmłodszym ochrony przed meningokokami – mówi lek. med. Grzegorz Maciążka, dyrektor medyczny GSK, organizator kampanii.

W ramach kampanii powstaną materiały edukacyjne przedstawiające najważniejsze fakty na temat meningokoków: jak można się nimi zakazić, kto jest w grupie ryzyka, jakie są objawy choroby i – najważniejsze – jak zachować się w sytuacji, gdy podejrzewamy u dziecka zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych lub sepsę wywołaną przez te bakterie. Nie zabraknie również informacji dotyczących profilaktyki, w tym niezdrowych przyzwyczajeń, takich jak picie ze wspólnych naczyń czy oblizywanie przez dorosłych dziecięcego smoczka. Poruszona zostanie także kwestia szczepień. Od czterech lat istnieje bowiem możliwość zaszczepienia najmłodszych zarówno przeciwko meningokokom typu C, jak i B – oba wywołują większość przypadków inwazyjnej choroby meningokokowej w Polsce, przy czym typ B odpowiada za ponad 80 proc. zachorowań wśród dzieci w 1. roku życia.

Inwazyjna choroba meningokokowa występuje stosunkowo rzadko, ale jest na tyle poważna, że warto jej zapobiegać za pomocą szczepień – potwierdza dr n. med. Alicja Karney z Instytutu Matki i Dziecka.

Zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych – 5 rzeczy, które warto wiedzieć

 

Jak należy rozumieć hasło przewodnie kampanii „Wyprzedź meningokoki”? Na dwa sposoby. Po pierwsze, inwazyjna choroba meningokokowa postępuje niezwykle szybko, dlatego niezbędna jest równie błyskawiczna i właściwa reakcja na zagrożenie. Po drugie, istnieje skuteczna profilaktyka w postaci szczepień ochronnych. Ale o tym wszystkim trzeba wiedzieć. Stąd drugi człon hasła kampanii „Z wiedzą na start”.


Meningokoki w pigułce – co trzeba o nich wiedzieć:

  • Wywołują inwazyjną chorobę meningokokową, przebiegającą najczęściej pod postacią sepsy lub sepsy z zapaleniem opon mózgowo-rdzeniowych.
  • Zachorować można w każdym wieku, jednak najczęściej chorują dzieci w 1. roku życia
  • Pierwsze objawy choroby mogą przypominać przeziębienie, dlatego jest ona trudna do rozpoznania.
  • Choroba rozwija się błyskawicznie – w ciągu 24 godzin może doprowadzić do śmierci albo trwałego inwalidztwa u nawet co trzeciej osoby, która przechorowała IChM.
  • W Polsce za większość przypadków meningokokowej choroby inwazyjnej odpowiadają meningokoki typu B – 68 proc. zachorowań w całym społeczeństwie i ponad 80 proc. wśród dzieci w 1. roku życia.
  • Szczepienie przeciw meningokokom można zastosować już od 2. miesiąca życia dziecka, ale również później, po 6. miesiącu życia.

Dowiedz się więcej na: WyprzedzMeningokoki.pl