Przygotuj się na sezon infekcyjny

Sezon infekcji standardowo rozwija w październiku i trwa aż do kwietnia. Zwykle jeden raz w trakcie sezonu występuje szczyt zachorowań – wtedy, gdy atakuje wirus grypy. Szczyt sezonu infekcyjnego jest jednak jeszcze przed nami, dlatego warto się do niego właściwie przygotować.

fot. pixabay

W tym czasie obserwujemy trwający zwykle 6-8 tygodni szczyt zachorowań, podczas którego  zapotrzebowanie na wizyty w opiece podstawowej rośnie nawet do 20 proc.

Infekcje oddechowe spowodowane są około 200 typami różnych wirusów, które u każdego z nas wywołują zachorowanie średnio kilka razy w roku. Najwyższy poziom zachorowań jednak wciąż przed nami.

Grypa czy przeziębienie?

Suche i zimne powietrze w okresie jesienno-zimowym w Polsce sprzyja rozprzestrzenianiu się wirusa grypy i przeziębienia. Zarówno grypa jak i przeziębienie to choroby wirusowe, mają jednak nieco inny przebieg.

„Przeziębieniu towarzyszy katar, osłabienie, ból oczu, kaszel i stan podgorączkowy. W przypadku grypy charakterystyczna jest gorączka powyżej 38 stopni C, która trwa 1-2 dni, a także bóle stawów, mięśni, kaszel oraz zmęczenie i osłabienie. Ważne jest, żeby odróżnić grypę od przeziębienia, bo w przypadku tej choroby, żeby wyzdrowieć, powinniśmy pozostać w domu przynajmniej pięć dni” – mówi lek. med. Agnieszka Motyl, specjalista medycyny rodzinnej i epidemiolog, Medicover Polska.

Pozostając w domu zapobiegamy też rozprzestrzenianiu się wirusa. Warto pamiętać, że dorosły może zakażać grypą innych od trzech do pięciu dni od momentu, kiedy pojawiły się pierwsze obawy.

W przypadku dzieci czas ten wydłuża się nawet do siedmiu dni. Wirusy przeziębienia i grypy przenoszą się drogą kropelkową i kontaktową. Dlatego możemy zarazić się poprzez bezpośredni kontakt z osobami zainfekowanymi, ale również dotykając klamek, poręczy i innych przedmiotów.

„W sezonie infekcyjnym najprostszą i zarazem skuteczną metodą, żeby uchronić się przed infekcją jest częste mycie rąk ciepłą wodą i mydłem. W miarę możliwości unikajmy też zatłoczonych miejsc. W domu warto często wietrzyć pomieszczenia. Pamiętajmy również, żeby w pracy nie dotykać rękami nosa, ust lub oczu” – radzi specjalistka.

Zdaniem specjalistów tym, co znacząco pozwala wzmocnić odporność na zakażenie wirusem grypy, jest szczepienie. Zmniejsza ono nie tylko ryzyko zachorowania na grypę ale też ryzyko wystąpienia powikłań – m.in. zapalenia płuc, zapalenia oskrzeli, zapalenia ucha środkowego, a także zapalenia mięśnia serca i osierdzia. Zapobiega także przeniesieniu infekcji na domowników i inne osoby z najbliższego otoczenia.