Nowy schemat postępowania dietetycznego w alergii

Zdaniem specjalistów jest coraz więcej dowodów na to, że na mikroflorę jelitową dzieci żywionych mlekiem matki wpływ mają czynniki okołoporodowe, takie jak rodzaj porodu, czas karmienia piersią, wiek ciążowy, zdrowie matki lub położenie geograficzne. W pierwszych latach życia kluczowe znaczenie ma zaś odpowiednie żywienie.

Podczas trzeciej corocznej konferencji „Dni Alergii 2018” (19-20 kwietnia), która właśnie trwa w belgijskim mieście Antwerpia międzynarodowi eksperci ochrony zdrowia byli zgodni co do tego, że istnieje potrzeba dalszego poszukiwania innowacyjnych rozwiązań żywieniowych, które pomagają w indukowaniu tolerancji na wczesnych etapach życia dziecka.

Wczesna ekspozycja na alergeny

Wykazano, że jeden z czynników wpływających na rozwój tolerancji żywieniowej jest ściśle związany z mikroflorą jelitową. Dr María Carmen Collado, badaczka z Instytutu Agrochemii i Technologii Żywności oraz Hiszpańskiej Krajowej Rady Badań Naukowych (IATA-CSIC) w Walencji (Hiszpania) stwierdziła, że pierwszy kontakt z mikroflorą rozpoczyna się już w czasie ciąży, a ekspozycja jest największa z czasie narodzin. Wraz z upływem czasu ilość i różnorodność mikroflory niemowlęcia wzrasta, ulega stabilizacji, gdy dziecko zaczyna jeść pokarmy stałe i utrzymuje się w wieku dorosłym. Uważa się, że istnieją różne czynniki mające wpływ na jakość i ilość mikroflory niemowlęcej w trakcie życia.

Konsultant ds. alergii dziecięcych w Szpitalu Guy´s & St. Thomas´ w Londynie, dr Adam Fox wyjaśniał w trakcie sesji dotyczącej rozwoju postępowania w CMA, że „kluczowym elementem aktywnego postępowania jest indukowanie tolerancji poprzez wczesną ekspozycję na zmodyfikowane postacie alergenów, stosowanie określonych probiotyków i wykorzystywanie ich zalet, np. bakterii Lactobacillus rhamnosus GG (LGG), oraz peptydów „tolerogennych” w celu modyfikacji odpowiedzi immunologicznych poprzez ich wpływ na mikroflorę jelitową”.

Alergia w codziennej praktyce lekarza

„Coraz częściej uważa się, że głównym sposobem zapobiegania alergiom jest zastępowanie jednego fenotypu alergicznego innym oraz szybszy rozwój tolerancjipowiedział dr Neil Shah, konsultant ds. gastroenterologii dziecięcej szpitala Great Ormond Street Hospital. Ponadto specjalista uważa, że „brak swoistego testu diagnostycznego i jego czułość to główne wyzwania, przed którymi stajemy podczas rozpoznawania CMA”.

Postępowanie w przypadku alergii na mleko krowie

Istnieją dwa rodzaje alergii na białko mleka krowiego. Jeden z nich obejmuje alergie IgE-zależne. W ich przebiegu widoczny jest ścisły związek czasowy pomiędzy objawami i czasem ekspozycji na mleko krowie (od 2 minut do 2 godzin). Objawy także są charakterystyczne i powtarzalne. W tym przypadku testy diagnostyczne są bardziej rozstrzygające. Drugi rodzaj alergii obejmuje alergie IgE-niezależne, których objawy są bardziej wieloznaczne i pojawiają się później. W przypadku takich alergii związek czasowy nie jest tak wyraźny, a od przyjęcia pokarmu do wystąpienia objawów często mija kilka godzin, dni, a nawet tygodni. Objawy w przebiegu tych alergii mogą być ostre lub przewlekłe.

W przypadku alergii IgE-niezależnych jednym z najbardziej wiarygodnych testów jest wykluczenie z żywienia mleka przez pewien okres czasu (co najmniej 2 tygodnie) i obserwacja pod kątem poprawy klinicznej, a następnie ponowne wprowadzenie mleka i obserwacja ponownie występujących objawów. Właśnie z tego powodu obserwacje doświadczonego pediatry stają się kluczowe w diagnostyce tego procesu.

 „We wszystkich obecnych zaleceniach podaje się, że także w przebiegu CMA należy w miarę możliwość wspomagać karmienie piersią, a jeżeli nie jest to możliwe w większości przypadków preparaty o wysokim stopniu hydrolizy białka będą odpowiednim środkiem w leczeniu pierwszego rzutu” – mówiła dr Rosan Meyer, dietetyk i badacz, specjalizująca się w alergiach dziecięcych z londyńskiego Imperial College.

Smak i zapach ma znaczenie

Kolejną kwestią poruszoną podczas spotkania był smak i zapach tego rodzaju preparatów, które są jednak inne od typowych preparatów opartych na mleku krowim. Dr Julie Mennella, badacz w zakresie Rozwoju zmysłu smaku w Monell Chemical Senses Center w Filadelfii (USA), wyjaśniła, że „w okresie niemowlęcym receptory smakowe dopiero zaczynają nabywać doświadczenie. Dzieci uczą się doceniać smak spożywanego jedzenia. Z kolei dzieci karmione preparatami o wysokim stopniu hydrolizy (EHF) w okresie niemowlęcym uczą się preferować jego zapach, a także kwaśne, gorzkie i niesłodkie pokarmy”. Uważa ona, że „jednym z najciekawszych wyzwań naukowych jest lepsze zrozumienie mechanizmów leżących u podstaw programowania smaku i programowania żywieniowego”.