Nie daj się jesieni

Dr Ewa Jarczewska-Gerc

Choć wielu z nas zdrowy styl życia może się wydawać modą ostatnich kilku lat, to dane naukowe dowodzą istotny wpływ naszego zachowania na zdrowie i samopoczucie.

Najważniejszy aspekt – jak się okazuje – stanowi właśnie styl życia, odpowiadający w około 55% za nasz stan zdrowia. Ważnym czynnikiem jest także środowisko, w którym funkcjonujemy – odpowiadające za zdrowie w około 20%. Pozostałe determinanty dobrej kondycji to czynniki biologiczno – dziedziczne (15%) oraz organizacja opieki zdrowotnej (10%).

Skoro już wiadomo, że nasze samopoczucie i zdrowie w ponad połowie zależą od stylu życia, warto zastanowić się czym on właściwie jest, na czym polega?

Odpowiedź jest prosta – styl życia to regularne działania, nawyki i codzienne przyzwyczajenia, które nie są obojętne z punktu widzenia zdrowia – mają na nie istotny wpływ. Jak wygląda styl życia Polaków, czy jest „zdrowym stylem życia”? Jakie działania podejmują, aby dbać o samopoczucie i zdrowie? Na te pytania z odpowiedzią pospieszyło ogólnopolskie badanie, przeprowadzone w kwietniu 2018 roku, zrealizowane na próbie 888 kobiet i mężczyzn w wieku 25-49 lat, w ramach kampanii „Moc w zasięgu ręki”. Celem badania było m.in. ustalenie czy i w jaki sposób Polacy dbają o siebie w okresie sezonowego obniżenia nastroju, powszechnie obserwowanego jesienią. Uzyskane wyniki pokazały bardzo ciekawe trendy, a także odsłoniły kierunek, w jakim powinny zmierzać działania realizowane w ramach promocji zdrowego stylu życia w Polsce.

Zacznijmy od tego w jaki sposób Polacy dbają o swoje samopoczucie, zdrowie i wygląd? Okazuje się, że największy odsetek – 39% stara się unikać stresu i sytuacji nadmiernego zdenerwowania. Jest to bardzo trafne podejście, bowiem to właśnie efektywna samoregulacja emocjonalna jest jednym z kluczowych czynników budujących siłę układu odpornościowego człowieka. Badania prowadzone w ostatnich 25 latach przez Sheldona Cohena z Carnegie Mellon University w Pittsburgu w Stanach Zjednoczonych pokazały, że stres, w szczególności przewlekły, prowadzi do znaczącego obniżenia jakości funkcjonowania naszego systemu immunologicznego. W efekcie zmian hormonalnych obserwowanych wskutek działania stresu, organizm staje się bardziej podatny na wpływ wszelkich patogenów, takich jak wirusy, bakterie czy pasożyty (np. Cohen i wsp., 2012). Mówiąc krótko – chorujemy i to nie tylko emocjonalnie, duchowo, ale także fizycznie. Zatem wszelkie działania podejmowane w celu optymalizacji poziomu stresu, są zbawienne z punktu widzenia naszego zdrowia i ogólnego dobrostanu.

Kolejnym sposobem, jaki stosują Polacy by dbać o siebie, jest unikanie używek. Takie działania zadeklarowało 37% badanych. Pytanie – czy to dużo, czy mało? Bez wątpienia stosowanie ich, będące przejawem biernego stylu radzenia sobie ze stresem, nie tylko nie pomaga nam efektywnie i długofalowo poradzić sobie z trudnościami, ale wręcz je pogłębia. Można zatem powiedzieć, że obecny wynik – nieco ponad 1/3 zbadanej próby respondentów to niezły rezultat, jednak akcje upowszechniające wiedzę na temat negatywnego wpływu używek na samopoczucie i zdrowie powinny być kontynuowane i nagłaśniane. W szczególności wartościowe są działania pokazujące nie tylko że warto, ale także w jaki sposób można rozstać się z używkami, na co je zamienić, czym wypełnić pustkę po rozstaniu się z ulubioną substancją? Bez wątpienia zachowania ułatwiające odstawienie destrukcyjnych substancji, związane są z ogólnie pojętą higieną życia, na którą składają się takie obszary jak sen, aktywność fizyczna, dieta, kontakty z ludźmi i edukacja.

Jak wynika z badania, nieco ponad 1/3 respondentów (36,3%) ma świadomość, jak ważne dla zdrowia są odpowiednia jakość i ilość snu, wskazując, że dba o siebie właśnie poprzez regularny, około 8 godzinny sen. Taka postawa jest godna pochwały, bowiem ciało człowieka, a w szczególności mózg regeneruje się właśnie podczas nocnego odpoczynku. Badania prowadzone przez amerykańskiego psychiatrę i psychoterapeutę Johna Ardena (2014) pokazują, że odpowiedni sen jest jednym z kluczowych czynników pozwalających zachować zdrowie i wysoką jakość życia.

Mniej więcej taka sama liczba badanych – 36%, dba o siebie zwracając uwagę na swoją dietę, starając się jeść zdrowe posiłki oraz prowadzić aktywny styl życia, czyli uprawia sport. Niemal tak samo powszechne jest wśród badanych zażywanie preparatów witaminowych lub suplementów wzmacniających zdrowie.

Wyniki badania pokazały także, że znaczny odsetek Polaków rzeczywiście odczuwa spadek kondycji w okresie jesienno-zimowym (40,3%). Przyczyny takiego stanu rzeczy są oczywiście naturalnie związane z tym specyficznym okresem w ciągu roku – brakiem słońca, krótszym dniem, chłodem, deszczami i ogólną jesienną smutą. W konsekwencji istnieje mniej okoliczności i możliwości do przebywania na dworze i choćby uprawiania sportu. Pogarszające się warunki atmosferyczne przyczyniają się też często do większej podatności na infekcje w tym okresie, co dodatkowo obniża nastrój. Respondenci wyraźnie czują, że jesienią częściej są narażeni na deficyty różnych witamin, w tym ważnych z punktu widzenia odporności, witaminy D (31,8%) oraz magnezu (12,8%). Badanym brakuje także innych mikroelementów zawartych w świeżych owocach i warzywach, które pod koniec jesieni oraz zimą stają się coraz trudniej dostępne (27,4%).

Respondenci mają różne pomysły na zminimalizowanie negatywnego wpływu jesieni na samopoczucie i nastrój. Najczęściej wymienianym działaniem jest suplementacja magnezem (37,4%) i witaminą D (35,8%). Respondenci kojarzą – zresztą bardzo słusznie – działanie magnezu z takimi efektami, jak zmniejszona nerwowość (45%) czy większa odporność na sytuacje stresowe (41,3%). Dość powszechnie uważają także, że magnez pozytywnie wpływa na regulację snu (30,4%), a także dodaje energii i motywuje do działania (29,7%). I choć zakres oddziaływania tego pierwiastka jest jeszcze szerszy, świadomość na ten temat wśród respondentów jest niewielka. Warto zatem prowadzić dalsze działania edukacyjne w tym zakresie.

Walcząc z jesiennym spadkiem formy, badani starają się także świadomie zadbać o sen, aby był odpowiednio długi i regularny. Dążą także do tego, aby zdrowo się odżywiać i przebywać na świeżym powietrzu. To ostatnie działanie jest wyjątkowo cenne! W naszej kulturze stereotypowo zakłada się, że gdy za oknem zimno i wietrznie, nie powinniśmy przebywać na dworze, aby uniknąć przeziębienia. Tymczasem nie ma złej pogody, są tylko złe ubrania. Jak wskazują szwedzcy lekarze, autorzy książki „Projekt zdrowie. Szwedzki poradnik inteligenta” Anders Hansen i Carl Johan Sundberg, aktywność fizyczna na świeżym powietrzu, także w chłodnym klimacie, bardzo sprzyja budowaniu większej wydolności i odporności organizmu.

Podsumowując wyniki badań – jest nieźle, ale wciąż pozostaje wiele do zrobienia w kwestii promocji zdrowego stylu życia w polskim społeczeństwie. Można powiedzieć, że satysfakcjonującą świadomość na temat tego, jak własnym zachowaniem i aktywnością wspierać zdrowie ma około 1/3 Polaków w wieku 25-49 lat. Promocja zdrowego stylu życia, powinna dostarczać ludziom narzędzi do budowania własnej efektywności i wytrwałości w procesie zmiany. Ludzie często chcą się zmieniać na lepsze, jednak nie wiedzą do końca jak to zrobić. Odpowiedzią jest samokontrola, czyli zdolność do sprawowania nadzoru nad realizacją własnych postanowień. Stawianie sobie celów a następnie konsekwentne dążenie do ich realizacji, czyli praktykowanie samokontroli, jest najlepszym jej wzmacniaczem. Zatem do dzieła! Zbliża się jesień a wraz z nią perspektywa spadku kondycji. Warto postawić sobie cele już dziś i zaplanować szczegółowo ich realizację, pamiętając o tym, że na zdrowy styl życia składają się takie obszary jak: efektywna regulacja emocjonalna, odpowiednio długi i regularny sen, dieta, aktywność fizyczna, pozytywne relacje z ludźmi i uczenie się przez całe życie.

Autor: Dr Ewa Jarczewska-Gerc, psycholog motywacji, ekspert kampanii „Moc w zasięgu ręki”