Kobiety bardziej zagrożone powikłaniami cukrzycy

Kobiety chorujące na cukrzycę o 44 proc. częściej doświadczają powikłań sercowo-naczyniowych i częściej umierają z tego powodu niż cierpiący na cukrzycę mężczyźni – dowodzi metaanaliza, obejmująca ponad 850 tys. pacjentów.

Uzyskany rezultat był niezależny od występowania innych czynników ryzyka powikłań kardiologicznych cukrzycy.

Metaanaliza objęła wyniki 64 badań prowadzonych na przełomie prawie 50 lat: od roku 1966 do 2011, z łącznym udziałem 858 507 osób. W grupie tej odnotowano 28 203 przypadków ostrych incydentów wieńcowych. Stwierdzono, że u kobiet z cukrzycą zawały serca występują niemal 3-krotnie częściej niż u mężczyzn z cukrzycą. Autorzy analizy przypominają, że wcześniejsze badania wykazywały, że ryzyko zgonu z powodów sercowo-naczyniowych u chorych na cukrzycę kobiet jest aż o 46 proc. wyższe niż u mężczyzn-diabetyków. Inne badanie dowiodło natomiast o 25 proc. większego ryzyka wystąpienia udaru mózgu u kobiet z cukrzycą niż u mężczyzn z cukrzycą. Zdaniem autorów, przyczyną takiego stanu rzeczy są różnice w metabolizmie występujące u kobiet i mężczyzn, a także fakt, iż lekarze są bardziej wyczuleni na pierwsze symptomy chorób sercowo-naczyniowych u mężczyzn, przez co rozpoznają u nich te schorzenia wcześniej niż u kobiet.

Zaprezentowane podczas zjazdu naukowego International Society of Endocrinology oraz Endocrine Society (ICE/ENDO 2014) w Chicag badanie naukowców z Kanady wykazało, że kobiety z cukrzycą typu 2 oraz wysokim poziomem cholesterolu LDL słabiej reagują na leczenie hipoglikemizujące i trudniej jest u nich osiągnąć założone cele terapeutyczne, mimo stosowania u nich identycznego leczenia jak u mężczyzn. W badaniu naukowców z Queen’s University w Kingston, w stanie Ontario uczestniczyło 101 chorych na cukrzycę typu 2 mężczyzn (z średnią wieku 65 lat) i 97 kobiet chorych na ten sam typ cukrzycy (z średnią wieku 63 lata). Wszyscy badani otrzymywali leczenie statynami z uwagi na zbyt wysokie stężenia cholesterolu. Zalecane cele terapeutyczne w zakresie redukcji poziomu cholesterolu udało się osiągnąć u 81 proc. mężczyzn i tylko u 64 proc. kobiet. Zarówno cukrzyca jak i wysoki poziom cholesterolu LDL są niezależnymi czynnikami ryzyka zawału serca oraz udaru mózgu – przypominali naukowcy.

W świetle tych wyników, specjaliści są zgodni – leczenie cukrzycy i towarzyszących jej schorzeń sercowo-naczyniowych powinno uwzględniać różnice pomiędzy płciami i być inne dla kobiet i inne dla mężczyzn.